Ostatki na Żywiecczyźnie

Wracając na chwilę do historii..
Kiedyś karnawał był traktowany jako najlepszy okres to organizacji ważnych wydarzeń, typu wesela, huczne zabawy z tańcem i śpiewem.
Okres ten rozpoczynał tłusty czwartek, w który to wszyscy wspólnie się gościli, zajadając pączki lub faworki – w większości własnej, domowej roboty. Nie tylko słodkości królowały w te dni, generalnie gościna była wtedy niecodzienna.
Modnym zwyczajem na wsiach były chadzania przebierańców, muzykantów, którzy bawili się do białego rana.
Zwyczaj przebierania się pozostał na ziemiach żywieckich do dziś. Do końca karnawału spotkać można grupy nawet 20-30 osobowe, w kolorowych strojach, z muzyką, którzy pokazują się na ulicach.
Jednym z najważniejszych dni są tzw. Niesopusty, które odbywają się w styczniu, gdzie następuje przegląd grup kolędniczych z całej Gminy. Jest zabawa, tańce i dużo śmiechu. Każda z grup ma przygotowany swój program, w którym prezentuje się z jak najlepszej strony.
Według tradycji, tzw. Dziadów nie można przeganiać, gdyż zwiastują przebudzenie w uśpionej zimą przyrodzie i odstraszają złe moce.
Miejmy nadzieję, że tradycja ta zostanie z Nami na dłużej.

Tymczasem sami przygotowujemy się do świętowania Ostatków.
W Zaciszu bawimy się 22 lutego z DJ Patyqiem. Postaramy się dorównać tradycji i hucznie świętować do rana 😊
Pozdrawiamy!

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

rfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-sliderfwbs-slide